Alkohol
Cześć Jak widać po tytule dzisiaj będzie o alkoholu. Zaczęły mi się ferie więc mam dużo czasu na rzeczy, które trochę odsunęłam na dalszy plan. A poza tym to mi się nudzi. Czuję, że będę pracoholiczką skoro już teraz gdy nie mam co robić to nie potrafię nie robić nic. Choć jestem z natury leniwą osobą. To trochę paradoks, ale cóż... ludzie są dziwni. Zanim zacznę swoją tyradę. Mam pytanie. Czy któreś z was kiedyś dostrzegło w lato taki moment gdy świeci słońce, jest piękne niebieskie niebo, nieliczna ilość chmur, która raczej tylko dodaje piękna wszystkiemu? I nagle zaczynają napływać ciemne, intensywne, granatowe chmury. I to jest ten moment gdy one zaczynają się mieszać w jedno. A blask słońca sprawia, że widać to wszystko jeszcze bardziej intensywnie. To wyjątkowo piękny widok. Wyładowaniem jest burza. Ale dzisiaj miało być o czym innym. Prawie o tym zapomniałam. ALKOHOL. Piękna sprawa. Niesamowite odurzenie. Zapomnienie. Stracenie kontroli. Odc...